Mazurek kajmakowy

Idą święta. A jak święta – to mazurek, wiadomo. A jak mazurek, to tylko przesłodki, przepyszny mazurek kajmakowy. Kruchy spód i słodkie „krówkowe” nadzienie. Prosty, choć dość czasochłonny, szczególnie w drugiej części. Ale można sobie rozłożyć pracę na 2 dni, pierwszego zrobić ciasto, drugiego kajmak. Trzeciego wyżerkę.

Na ciasto potrzeba:

  • 300 g mąki
  • 100 g cukru pudru
  • 200 g masła
  • 3 żółtka z ugotowanych na twardo jaj (jeśli jaja są niewielkie, nawet 4)

Na kajmak z kolei biorę:

  • 0,5 l mleka
  • 500 g cukru
  • opakowanie cukru waniliowego lub pół laski wanilii
  • 100 g masła

Zostaje jeszcze przybranie. Tutaj dowolność jest duża, ale na pewno może się przydać lukier, czekolada, migdały, czekoladowe jajeczka, marcepan, masa cukrowa itp. Ja użyłam migdałów i mlecznej czekolady Wedla.

skladniki na mazurek

Zaczynam od ciasta. Przesiewam do miski mąkę z cukrem pudrem. Wrzucam do tego masło i siekam je, aż jest w małych kawałeczkach. Potem rozcieram je palcami, aż znikną wszystkie maślane grudki. Do tego dodaję żółtka, ugotowane na twardo i przetarte przez gęste sitko. Wszystko razem szybko zagniatam.

Słowo „szybko” jest tu kluczowe. Kruche ciasto, a z takiego robi się mazurek, nie lubi wyrabiania jak – nie przymierzając – drożdżowe. Trzeba je zagnieść i kiedy tylko wszystkie składniki ładnie się połączą, dać mu spokój. Zawijam ciasto w folię i wkładam do lodówki – przynajmniej na godzinę.

Mniej więcej kwadrans przed wyjęciem ciasta z lodówki odpalam piec. 190 st.C. Musi się dobrze rozgrzać zanim włożę ciasto. Przygotowuję też blaszkę – smaruję masłem i wysypuję tartą bułką. Nie musi być głęboka, bo ciasto prawie nie rośnie.

Po wyjęciu z lodówki ciasto rozwałkowuję na dość cienki placek, robię też boczki, wysokie na 1-2 cm. Spód nakłuwam widelcem w odstępach ok. 3 cm – dzięki temu się nie wybrzuszy podczas pieczenia. Piekę na złoto, trwa to jakieś 20 minut.

Czas na kajmak. Do garnka wlewam mleko i zagotowuję je z wanilią. Jeśli to wanilia w lasce, wyjmuję ją przed dodaniem cukru. Wsypuję cukier i mieszam. I teraz następuje ta czasochłonna część. Mleko z cukrem ma się gotować około 2 godzin. Trzeba je stale mieszać, żeby nie wykipiało i nie przywarło. Na początku mieszam rzadziej, pod koniec prawie cały czas. Po czym poznać, że ma już dosyć? Kiedy upuszczona z łyżki na talerz kropla mleka nie rozlewa się, tylko od razu zastyga w postaci kuleczki, jest ok.

Zdejmuję masę z ognia i dodaję po kawałeczku masło, cały czas mieszając. Masa zrobi się jasnobrązowa i gęsta. Kiedy całe masło jest już w środku, wykładam masę na przygotowany spód – w tym czasie zdąży już ostygnąć. Wyrównuję masę łopatką i zostawiam w spokoju do wystygnięcia. (Uwaga! Trzeba pilnować kota, żeby na niej nie usiadł. :)

Po wystygnięciu zdobię kajmak, np. robiąc bazie z czekolady i migdałów.

mazurek kajmakowy

A później zanim się obejrzę, zostaje pusta blacha…

One thought on “Mazurek kajmakowy

  1. A ja myślałam, że dzisiaj nikt już nie robi takich mazurków. To jest przepis ze starego, przedwojennego zeszytu mojej babci. Robię ten mazurek co roku, jest pyszny, przypomina mi dzieciństwo. Bez mazurka kajmakowego nie ma świąt :))

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s