Torcik bezowy z bitą śmietaną i wiśniami

Czasem po gotowaniu (np. sosu carbonara) albo robieniu ciasta czy deseru (jak tiramisu) zostają mi zbędne białka. Szkoda by było wyrzucać, więc przeważnie robię z nich bezy. Ktoś tam zawsze chętnie je zje.

beza_z_wisniami

Dziś zostały mi 4 sztuki, dlatego mogłam zrobić 2 duże bezy, które posłużą za blaty do bezowego tortu. Sprawa jest posta. Potrzebne będą:

  • 4 białka
  • 250 g cukru

Białka wyjmujemy z lodówki ok. pół godziny przed rozpoczęciem pracy, będzie je łatwiej ubić. Bijemy białka na pianę. Kiedy jest już dość sztywna, dodajemy po trochu cukier i cały czas ubijamy. Masę wykładamy na papier do pieczenia. Na dzisiejszy tort uformowałam masę w 2 prostokąty.

bezowe_blaty

Duże bezy suszymy w piekarniku nagrzanym do 110-120 stopni przez 1,5-2 godziny. Kiedy są gotowe, wyjmujemy i odkładamy do wystygnięcia na metalowej kratce. Po ostygnięciu wykorzystujemy bezy wedle życzenia. Na przykład jedną bezę pokrywamy bitą śmietaną, na niej kładziemy owoce (latem świeże maliny, truskawki, porzeczki, jagody; zimą wiśnie ze słoika czy ananasy – ważne, żeby owoce były niezbyt słodkie, taki np. banan zupełnie by się tu nie sprawdził), a na tym drugą bezę i jeszcze trochę śmietany i owoców na wierzch.

beza_z_wisniami_i_smietana

Możemy też zrobić małe beziki, idealne do podjadania przy kawie. Wówczas suszymy je o jakieś pół godziny krócej.

3 thoughts on “Torcik bezowy z bitą śmietaną i wiśniami

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s